Rakiety dalekiego zasięgu to bardzo niebezpieczna broń, zdają sobie z tego sprawę wszyscy wojskowi dyktatorzy na całym świecie i coraz bardziej intensyfikują badania nad budową rakiety, która przenosi ładunek atomowy.
Wydawało się, że wraz z ustaniem zimnej wojny pomiędzy Rosją, a USA będziemy mogli spokojnie odetchnąć i przestać żyć w przeświadczeniu, że możemy w każdej chwili być ofiarami ataku nuklearnego. Wydarzenia ostatnich lat, zwłaszcza niezwykle brutalna i ekspansywna działalność terrorystów międzynarodowych sprawiła, że ten strach powoli powraca i z każdym tygodniem staje się coraz mocniejszy i bardziej uzasadniony. Wiemy już, że kilka państw, które miały nie mieć broni masowego rażenia, od pewnego czasu weszły w ich posiadanie. Co rusz słyszymy, o kolejnych próbach jądrowych w Korei, Iranie, Syrii i innych państwach. Teraz już nie chodzi o bomby atomowe, bo one nie mają już zastosowania, ale o rakiety dalekiego zasięgu z głowicami nuklearnymi. Właśnie te rakiety sieją popłoch wśród zwykłych ludzi, bo w dzisiejszych czasach ludzkie życia ma często niewielką wartość. Jak widać programy antynuklearne nie zdały egzaminu, kolejne kraje testują kolejne rakiety. Końca wyścigu zbrojeń nie widać.
Brak komentarzy.
Dodawanie komentarzy zostało zablokowane.